Pare klatek z sekwencji wstawania (wszystkich było 9).
Pierwsze zajęcia, 2 godz. w parku szkicując wiewiórki i kaczki.
Pozostałe rysunki z tego modułu.

Koty dla siebie robione, tęskni mi się za moimi.



W pewien słoneczny dzień wybrałam się do centrum, siedziałam 2 godz. na ławce szkicując ludzi w około.
1 komentarz:
No ten ostatni najextra
Prześlij komentarz